Alexander Grek o zawodach: samochód czy mężczyzna?

Za mojego życia ludzie latali w kosmos, powstawały odrzutowe linie transkontynentalne, pojawiły się telewizory i tysiące innych technicznych innowacji, które uczyniły nasze życie wygodniejszym i lepszym. Na moich oczach nowa technika zaczęła niszczyć stare zawody: pralki zabiły zawód pralni, a zmywarki zabiły zmywarki. Wszystko to uznano za błogosławieństwo: rąk roboczych było za mało, a praca wydawała się krajem bez końca.

Ale ostatnio wszystko się zmieniło. Na wielu konferencjach słychać niemal panikę: w nadchodzących latach dziesiątki milionów ludzi na całym świecie zaczną tracić pracę. W zakładach montażowych ludzie już aktywnie wypychają linie robotów, a pojawienie się autonomicznych samochodów wkrótce kończy pracę nad ogromną armią kierowców. W transporcie głównym słowem jest teraz „bezzałogowy”. Tak więc nowy samochód latający, o którym piszemy w tym numerze, jest początkowo opracowywany w wersji bezzałogowej. Już teraz zbliżają się technologie, które grożą pozostawieniem znacznej części prawników, księgowych, a nawet nas, dziennikarzy, bez pracy. Dziś sieci neuronowe piszą dość dobrze wiadomości finansowe i w niespotykanym tempie - kilkadziesiąt na sekundę. Według prognoz do 2024 r. Sieci neuronowe sprawią, że zawód tłumacza stanie się zbędny, do 2026 r. Będą mogli napisać esej szkolny dla pierwszej piątki, a do 2040 r. Stworzyć „Wojnę i pokój”.

Mówią, że wkraczamy w erę, w której konieczne będzie ciągłe uczenie się nowych zawodów, ponieważ stare znikną z zawrotną prędkością. Ale które? Moja 12-letnia córka, po rozmowie o pięknym odległym miejscu, które przyjedzie w chwili ukończenia szkoły, powiedziała: „Nie chcę żyć w tak cudownym świecie. Ludzie mają coraz mniej miejsca. ” I po raz pierwszy nie znalazłem odpowiedzi.

Artykuł „List od redaktora” został opublikowany w czasopiśmie Popular Mechanics (nr 1, styczeń 2018 r.).

Zalecane

BMW 4219Eli: samochód z 42 kołami
2019
Brudna bomba: co to jest?
2019
Drone Russian Post poleciał drugi raz
2019